" wyglądasz jakbyś pachniał miodem i brakiem bólu... "
Rupi Kaur idealnie opowiedziała swoją historię o bólu, gwałcie, samotności, strachu, zakochaniu, miłości, stracie, rozczarowaniu, cierpieniu, a przede wszystkim o poradzeniu sobie z życiem i samą sobą po tym wszystkim. Nie napisała tej książki, żeby cały świat jej współczuł, chciała po prostu się wyżyć i iść dalej z podniesioną głową.
